2006-02-26 22:01:42
nobody knows that I'm a lesbian:>
Girls in tight dresses
Who drag with mustaches
Chicks drivin' fast
Ingenues with long lashes
Women who long, love, lust
Women who give
This is the way
It’s the way that we live

Talking, laughing, loving, breathing,
fighting, fucking, crying, drinking,
riding, winning, losing, cheating,
kissing, thinking, dreaming.

This is the way
It’s the way that we live
It’s the way that we live
And love



KRÓLESTWO ZA SHANE!
bez wątpienia najpiękniejsza kobieta świata...


skomentuj (15)

2006-02-14 20:37:59
zgubiłam się w czasoprzestrzeni
tylko jesień i tylko zimna
po zimie jesień a po jesieni zima
i się nie zmieni więcej nic i śnieg już więcej się nie stopi
ginę codzień od rozpaczy
zbyt długo bujałam w obłokach, nie umiem stąpac po ziemi
to nie mój świat, tu mówią innym językiem
znów umarłam bo świat mnie przestraszył
znów zamknęłam się w pokoju, znów nie miałam racji
mam pudełko z niewiadomoczym
i wciąż się boję je otworzyć
bo była w nim słodzycz zbyt gorzka
tyle strat przeżyłam, na tą niestarcza już sił
to był tylko sen, przez jakiś czas, ktoś zbudził się, już nie ma nas
cudne nadzieje zawiedzione
wszystkie tak kruche, po jednej wszystkie rozwiało
pragnę słońca co ukoi, lecz nie ma go już długo
bo to ja jestem sługą słońca, nie słońce mi sługą
chaiałabym móc odłożyć to co stale nieść muszę
no ile?
ile?
ile?
ile jeszcze? nim powiem w końcu 'nareszcie'?
skomentuj (5)

2006-01-31 00:21:31
...
I'll try to love again but I know
The first cut is the deepest


..bo czasem wystarczy jedna sekunda by kogos zauważyć, a potrzeba całego życia by o nim zapomnieć.


chciałabym chcieć.
skomentuj (2)

2005-12-02 07:03:49
kwadratura koła
zamknij drzwi bóg z nas drwi
przytul mnie boję się
czarny worek trupów w brud
koniec świata
umarł bóg

idzie zimne i nieznane
idzie wielkie mózgu pranie
idzie straszne i nieznane
idzie słów wymazywanie
czarny worek trupów w brud

koniec świata

umarł bóg

skomentuj (5)

2005-09-26 20:35:47
tak jak obiecałam
studiuję pat.ologię :]


skomentuj (4)

2005-08-24 11:42:05
***
pisze...
w o w
znów pisze...
wszystko jest inaczej,ja jestem inna
nie zawsze umiem się w tym odnaleźć
moja wielka wojna na której poległam
potrzeba czasu by się odnaleźć
a bynajmniej akceptacji
mówić się uczę na nowo
patrzeć
czuć
oddychać
skomentuj (7)

2005-05-23 20:41:05
wszystko wokół wciąż mi przypomina


czasem słyszę ten głos, mówiący do mnie po imieniu
imieniu, którego się wyrzekłam
a wiatr znów ma ten sam zapach
ułamek sekundy podczas mrugnięcia okiem staje się wiecznością
i znów widzę te uśmiechnięte oczy
cofam się gdzieś gdzie byłam, a gdzie nie wrócę
i czuję niewysłowiony żal
pustkę, bezradność, tęsknotę
Czuję się oszukana przez wszystko czemu bezgranicznie ufałam
Odwracam twarz
Uciekam, uciekam, uciekam
Myślę jak bardzo stałam sie niewidoczna
Jak jest szczęśliwa
Przywołuję śmiertelne słowa by kolejny raz wbić je w serce i sprawić by już na zawsze przestało czuć
zaciskam zęby, powstrzymuję łzy
wzrok znów staje sie nieobecny

...bo wiem, że nigdy nie pojmie, ze oddałam za nią swe życie
skomentuj (16)

2005-05-17 18:17:52
dead already


hedonistka
egosistka
wyrachowana suka
ja już nie żyje

..już nigdy nie będę niewinna i prawdziwa, pełna wiary i nadzieji...

skomentuj (5)

2005-04-14 06:42:40
gotta get away
Sitting on the bed
and i'm lying wide awake
There's demons in my head
And it's more than I can take
I think I'm on a roll
But I think it's kinda weak
Saying all I know is
I gotta get away from me....



skomentuj (16)

2005-03-12 15:43:54
nie ma mnie
to już koniec
wszystkiego
wszystko straciło sens
wszystko popsułam
żegnam


skomentuj (8)

2005-03-02 21:34:17
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę stąd
rano obudził mnie krzyk ojca.
Znów mama... leżała nieprzytomna na podłodze, przestawała oddychać. Ten sam scenariusz, już tak bywało.
Straszny widok gdy odzyskuje przytomność po to by ją znów zaraz tracić. NIe można jej utrzymać, zupełnie bezwładnie spada na ziemię. Kiedyś szła opierając się o ściane już wiedziałam co będzie, podbiegłam szybko żeby ją złapać, ale nie zdążyłam, uderzyła głową w podłoge, złamała nos, do tej pory ma problemy z kręgosłupem bo uszkodziła kark.
Nie poszłam do szkoły zostałam z nią. Nie pokazuje tego, ale boję się. Nigdy nie dałam jej po sobie poznać że się boję. Nigdy nie chce pokazać tego komukolwiek. Jedynie jej...
Kasia...
Potrafiłam zacząć przy niej płakać, mówić jej o moich największych dziecinnych lękach.
Często potrzebuję poprostu żeby była, nie chcę nic jej mówić, chce ją słyszeć.
Potrzebuję jej teraz, rozpaczliwie jak powietrza
ale jej niestety nie ma.
Czuje się źle znów obnarzając się tutaj.
Ale potrzebuję...
żeby podnieść się z zimnej podłogi
wytrzeć krew
jest ciemno, jest zimno, jest przerażająco, czuję się jak dziecko
a obok nikt nie trzyma za rękę.

Chwila ekshibicjonizmu, który wydostał się spod mojej kontroli
a teraz potrzeba samotności...

Czasami wolę być zupełnie sam
Niezdarnie tańczyć na granicy zła
I nawet stoczyć się na samo dno
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...
Posiadam wiarę w niemożliwą moc
Potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok
Mogę poruszyć Was na kilka chwil
Tylko zrozumcie kiedy zechcę znowu sobą być



skomentuj (9)

2005-01-30 10:55:55
***


Często twe oczy miast, wiosen, nie zielenią...
Są takie zimne i dziwne.
W chorych rozmowach oczy patrzą gdzie indziej, patrzą gdzie by się schować.
Twoje ramiona... Niekruszące się ciasto, nie pachną miętową maścią...
Ja w Twoich ramionach nieistotny dysonans, deszcz szczęścia, strzał nad przepaścią...
Szeptem na ucho powiem, że, że ja, ja się tego wyrzekam. Że ja, ja się tego wyrzekam.
Tych ranków jak febra, u okien tych jak żebrak siedziałem za drzewem nieraz.
Tych gwiazd spadających, pijanych gwiazd na stos nocą, gdy będę umierał...
Szeptem na ucho powiem, że, ża ja, ja sie tego wyrzekam. Że ja, ja się tego wyrzekam...
Wyrzekam, bo... Wyrzakam, bo... Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości.
Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości jak ty.
Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most, zanim dzień stąd odleci na chmurze.
Zanim groszki i róże pocałują się znów przez płot, zanim kurz pozamiata podwórze...
Szeptem na ucho powiem, że, ża ja, ja sie tego wyrzekam. Że ja, ja się tego wyrzekam... Wyrzekam, bo...
Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości. Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości jak ty.
A kiedy spotkam Ciebie na śmierci zakrętach jeszcze raz to tylko Tobie powiem.
A kiedy spotkam Ciebie na śmierci zakrętach jeszcze raz to tylko Tobie powiem.
Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości. Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości... jak ty.


pidżama porno - nikt tak pięknie nie mówił że boi się miłości
skomentuj (8)

2005-01-22 21:46:11
I bleed just to know I'm alive
And I don't want the world to see me
Cause I don't think that they'd understand
When everything's made to be broken
I just want you to know who I am



Niech ktoś spyta co się stało
Niech ktos da mi znakomitą radę od serca
niech ktoś powie że chce zrozumieć - zabiję :/
Drugi dzień topię ten jakże przyjemny stan w piwie
picie samemu w pokoju, oglądając filmy na kompie - ładne wejście w alkoholizm
Trudno się mówi.
Moje kochanie zdaje się traktować mój stan z przymrużeniem oka.
Może ma rację, użalam się nad sobą bez przyczyny.
Może się myli, potrzebuję przecież 24 godzinnego zainteresowania.
Może wcale nie traktuje go z przymrużeniem oka.
Pierdole nie myślę, nie chcę mi się.
Nie chce zrzucać ciężaru moich wymysłów na nią.
Bo z tej sytuacji wyjścia nie ma
Cokolwiek zrobi, to ja i tak będę czuć niepokój
w klatce zamknąć jej nie mogę
nie byłabym nawet wystarczająco silna by tego chcieć.
Studniówkę ma.
Myśl o obecności jego przy niej napawa mnie obrzydzeniem.
Strach? bezradność? za niska samoocena?
Dzisiejsza noc uruchamia w mojej głowie tysiące procesów myślowych.
Najczulsze z jej słów nie będą chyba w stanie ich zatrzymać.
Zresztą nie mam wrażenia jakby chciała usilnie przekonać mnie do wewnętrznego spokoju.
raczej jak W Romeo i Julii
raczej jakbym słyszała te słowa po raz ostatni.
Nie to żebym jej nie ufała.
bo wierzę w każde jej słowo nawet to którego głośno nie wypowie
wierzę bo chcę w nie wierzyć
jednak życie nauczyło mnie patrzec na świat z przegranej pozycji
Od każdego czuć się gorsza
Przeświadczenie o tym że beze mnie byłaby szczęśliwsza
chyba nigdy mnie nie opuści
choć ona krzyczy że jestem wszystkim
ale mów tu do głąba - ja nie zrozumiem.
Niech mnie nie zawiedzie
bo wtedy ja nigdy nie uwierzę ani trochę w siebie
jeśli okaże się że uwierzyłam w kolejne zapewnienia do których jedynie ja przywiązałam jakąś wagę.
Jak mogę w ogóle tak mówić przecież czuję że mnie kocha.
Nie chcę żeby było jej z tego powodu przykro, że ja zawsze znajdę powód do dołowanie się
a ona będzie przekonana że to z jej powodu.
Nie, to chyba z mojego powodu.
Z mojej skłonności do masochizmu
Bo przecież myśl " a co by było gdyby" nie pozwoli zasnąć
I trochę dlatego że moja egoistyczna osoba poczuła się troszkę niedopieszczona.
Trochę za mało dostała uwagi niż zwykle.
Nie powinnam się dziwić, powinnam zrozumieć
Tak cięzko walczyć z egoizmem...naprawdę
skupiam się tylko na tym co ja czuje i trudno myśleć inaczej.
Zresztą mój nastrój wynika także zapewne z konieczności okresowego załamania się coby nie przekraczać norm unijnych
Boję się tylko, że kiedyś głupota przyciśnie do żył żyletkę, w całkiem nieważnej sprawie.
ee... dam se rade z moimi głupotami.
Nie chcę żeby czuła się winna za mój smutek, bo obiektywnie rzecz biorąc nie jest.
I mam nadzieję, że nie uczyni nic, aby mogła czuć się winną.
Tylko zainteresowanie jest na minusie.

Kurwa znów się wywnętrzam. :/ Za dużo powiedziałam. Przecież nie mówię czego oczekuję, tylko cierpię jeśli tego nie dostaję, a w tedy nigdy nie przyznam się do bólu. Odczytaj moje myśli. Może odczytujesz, może natrafiasz, a ja nie doceniam? Może....
Może....
może
może
może ja już się zamknę i pójdę spać
a może popatrzę w sufit...


Bardzo Cię kocham. Nie zostawiaj niedorozwoja, albo nie... rób tak żebyś była szczęśliwa, tego pragnę najbardziej byś była szczęśliwa, poświęcę się dla Twojego szczęścia... przekładając na język egoistów: "chcę żebyś była szczęśliwa ze mną, błagam nie zrań mnie". Nie powinnam egoistki do głosu dopuszczać ! jeśli zechcesz bym odeszła, zrobię to...., proszę powiedz że nie zechcesz...
Czy mógłby ktoś dokonać eksmisji kilku osób żyjących w moim ciele i zostawić tylko jedną?

Poza tym, wyolbrzymiam sprawę przeciez nic się nie stało. Taaaaaaa. Tylko ja poczułam smutek, niczym nie spowodowany, ale musiałam wymyślić jego powody i pokazać go całemu światu, poniewaz nie mógłby funkcjonować dalej, gdyby go nie dostrzegł.
pieprzona egoistka :/
kurwa no....
przepraszam Słońce za głupotę... Kocham Cię :*
Mam nadzieję że to mienie i powiesz mi że jestem jedyna, jednakże pamiętaj że jeżeli kiedykolwiek coś się stanie to chcę o tym wiedzieć.

Właśnie napisała mi mesa... głupia jestem.. zawsze bylam i zawsze będę :) Taka już moja uroda. Ona zawsze trafi. Pisząc linijki o tym że chcę usłyszeć że jestem jedyna otrzymałam mesa o tym właśnie mówiącego.
Kocham Cię Słoneczko :*
wybacz
i kochaj dzieciaka :*

skomentuj (8)

2005-01-16 18:56:08
***

Zmieniłam się przy niej. Pewnie nikt nie zauważył, ale ja wiem.
brak pomysłów na sklecenie czegoś sensowego i brak ochoty na wywnętrzanie się. I to min. jest to co we mnie zmieniła, nie chcę pisać o tym co "nasze" Wiele razy chciałam opisać co się działo jak była u mnie czy ja u niej, tak jak to robiłam niegdyś, ale piszę i nie zamieszczam, nie mogę, już nie potrzebuje tak dużo mówić. Może dlatego ze jest ktoś kto naprawdę zechciał słuchać.
skomentuj (9)

2004-12-30 22:49:19
Teraz jestem już daleko jeszcze dalej Ty
wróciłam na ziemie, na dno.. znów rozbiłam głowę o bruk
skomentuj (9)

2004-12-26 22:08:41
każda chwila mówi mi że jesteś blisko
jutro wracam do nieba.....
skomentuj (4)

2004-12-13 20:31:23
małe włamanko :>

For all those times you stand by me,
For all the truth that you make me see,
For all the joy you bring to my life,
For all the wrong that you make right,
For every dream you make come true,
For all the love I find in you, I'll be forever thankful Baby,
You're the one who hold me up, never let me fall,
You're the one who see me through, through it all...

You are my strength when I am weak,
You are my voice when I can't speak,
You are my eyes when I can't see,
You see the best there is in me,
Lift me up when I can't reach,
You give me faith 'coz you believe,
I'm everything I am, because you love me...

You give me wings and make me fly,
You touch my hand I can touch the sky,
I lose my faith you give it back to me,
You say no star is out of reach,
You stand by me and I stand tall,
I have your love I have it all.
I'm grateful for each day, you give me,
Maybe I don't know that much, but I know this much is true.
I am blessed because I am love by you...

You are always there for me, the tender wind that carry me,
A light in the dark, shining your love into my life,
My world is a better place, because of you...

I'M EVERYTHING I AM, BECAUSE YOU LOVE ME...

----------------------------------------
sPECiaL fOr Ewuś :**
skomentuj (9)

2004-12-13 19:35:44
moja Irlandia
uwielbiam muzkę irlandzką
jest wszystkim
smutkiem, tęsknotą, nadzieją,łzą, wolnością, spokojem, miłością
wszystkim co czuje zaklętym w nuty
wrcając od Kasi wylądowałam w Karpaczu
szwędałam się
słuchajłam the corss
był upał a ja lażełam w trawie nad stawem
byłam szczęśliwa jak nigdy a jednak płakałam...
czułam się spełniona i nienasycona
czułam się kochana i znów samotna
Irlandia...
wiecznie zielona i pełna jakiegoś niewymownego smutku....
jeśli uciekać to właśnie tam
do krainy wiecznej
gdzie żyje się powietrzem
gdzie żyje się miłością
do mojej utopii
krainy z moich snów


A Irlandia podobno jest taka zielona,
jak włosy syreny o świcie...
Za jej czułe westchnienia i białe ramiona
moje szare oddałbym życie.
A Irlandia podobno, jest taka szalona,
jak wiatr, co ma czapkę podartą...
Za jej czułe westchnienia i białe ramiona
moje nudne życie oddać warto.




w tle: sushi - 'erotyk'
skomentuj (2)

2004-12-06 18:27:29
ja w oczach innych

-bardzo miła, sympatyczna, uwielbiam ją.
-fajna, zwariowana nawet
-jesteś fajna, ale o niektórych rzeczach nie powinnaś mówić
- Ewuś. lajcik =) jest super, ostatnio mamy lepszy kontakt, tak mi się wydaje, tylko nie śpiewaj, kochana jesteś ogólnie
-nadwrażliwa
-nie ma miejsca żeby wypowiedzieć się na Twój temat bo jest on za długi
-NIE ŚPIEWAJ!!! a tak w ogóle to wporządku
-fajna, spoko, w pierwszej klasie jej nie lubiłam
-prowokatorka, ale pozytywna
-nie lubie jak tańczysz i śpiewasz dziewczynko sasasa:>
-spoko fajna, nie mam jej nic do zarzucenia
-naprawdę wporządku, lubię z Toba gadać
-za dużo śpiewa!
-moja best friend :)
-lubię Cię bardzo się cieszę debilu ze jesteś w tej durnej, kochanej klasie
-ciekawa
-uwielbiam sie z nią kłócić !
-nudno jest bez jej śpiewu i śmiechu
-otwarta, wrażliwa, byłam na nią zła na imprezie za moje rybki
-jesteś fajna, myslałam że nasze kontakty będą gorsze ale się dogadałyśmy:) spox
-specyficzna
-nienormalna
-szczera i superowa :)
-stara się być w centrum
-kurczę now sumie to ją lubię
-bardzo fajna, choć czasem bardzo przymula


anonimowa ankieta o każdej osobie z klasy. Kurde mało kontrowersyjna jestem, myślałam że opinie są bardziej ambiwalentne, coż trzeba się trochę ponaprzykrzać:>



ps. " nie przestanę śpiewać wiem mam to w sobie" :PPPPP
skomentuj (8)

2004-11-27 22:34:26
EJ DZIEWCZYNKO!!!!!!!!
CZY WIESZ ŻE TA MAŁA CO MYŚLI ŻE NIE UMIE RANIĆ I MA SIĘ ZA IDEAŁ CIĘ KOCHA???????? I JESTEŚ DLA NIEJ WSZYSTKIM
skomentuj (3)

2004-11-27 21:25:29
"dwa oblicza Ewy "
znów wracam do gotyku - czyli nic dobrego
i to bez powodów tak porpostu potrzebuje



closterkeller - tak się boję bólu


skomentuj (5)

2004-11-19 18:56:12
***
powoli tonie sens w powodzi mego tłumaczenia
gdy spadam w dół pijana prawdą, której nie ma...
skomentuj (3)

2004-11-14 12:30:18
bo kiedy wiemy o co chodzi Ty i ja bedziemy wiecznie mlodzi...
moja nieodpartą chcęć potańczenia musiałam jak najszybciej zaspokoić tak więc udałam się na 18-lecie Farben Lehre do teatru. Ktoś by powiedział że niemożliwe - tańczyć na punkowej kapeli na dodatek w teatrze - OTÓŻ MOŻLIWE :P Pomimo mojej skłonność to technomańskich trzaskotek miłość do punkowego pogo nie wygasa. Tak więc tuż po rozpoczęciu ja, melinka, karo i niejaki maciek udaliśmy się w pogo, aczkolwiek ochroniarze przeganiali nas z każdego wybranego miejsca, podczas gdy Broda z Habakuka krzyczał aby zacząć tańczyć. Ogólnie rzecz biorąc to koncert był bardzo udany. Teatr zapełniony. Koncert był zrobiony w formie spekatklu, tak samo zresztą jak na 15-leciu, na które udałam sięniestety sama, ale oczywiście organizatrzy zadbali o poprawienie nastroju wręczając każdej dziewczynie różę :) Wszystko mnie dziś boli, gardło zdarte, ehh przypomniały się nieco odleglejsze czasy gdy po koncercienie mogłam utrzymać łba w pinowej pozycji :D Na tym koncercie także sobie coś uświadomiłam. Popełniam błędy ale cóż, niezawsze wszystko jest idealnie, nie zawsze ma się nadzieję, czasem trudno zawsze patrzeć na świat przez różowe okulary, ale mimo to nie mów że nie ma już nic, że nie ma nas

"Wystarczą oczy ciepłe uśmiech szczery
by burzyć mury dzielące nas barirey
może to magia, a może życia sens
gdy jesteś ze mną na dobre i na złe

Bo kiedy jest szansa nie można jej zmarnować
wszak to co dobre nalezy pielęgnować
może to magia, a może życia sens
gdy w tłumie widzę Ciebie a Ty mnie

JA WIERZĘ W SIEBIE I W CIEBIE
JA WIERZĘ W NAS I MAGICZNY CZAS
"
(farben lehre - magia )

bo to wszystko to nie były puste słowa...
skomentuj (10)

2004-11-11 06:21:51
don't you know pump it up! you got to pump it up!
Wczoraj tz dziś odbyły się połwoinki mojej klasy i jeszcze jednej klasy z Jagi.było ponad 200 osób z tego co wiem. Najpierw poszlismy na piwko, poczym udaliśmy się do klubu KINO. Jak tylko weszliśmy przywtitała nas reszta naszej klasy wpadając nam w ramiona czym byłam dość zaskoczona. Wszystkim mordy się uśmiechały. Siedzieliśmy sobie przy stoliku z paroma osóbkami wszyscy się gdzieś jakoś porozbiegali, ja popijałam piwo. Magada: idziem tańczyć? ja: a dawaj!!! no i się zaczęło.... zajebista atmosfera. Było super zabrakło wszelkich podziałów wszyscy bawili się razem. Wszyscy ostro wywijali :D tylko na chwilkę wypady z sali tanecznej coby się napić i papieroska wypalić. Wszyscy mokrzy, sahara w gębie... Doprawdy to jak wywijały co poniektóre laski ode mnie z klasy to mi przez głowę nieprzechodziło. Klimat zrobił się jakiś taki bardzo przyjemny. Nie wszyscy lubią tańczyć publicznie nie każdy umie ( np ja :P ) ale nikt wogle jakoś na to uwagi nie zwracał, A już furorę to Magdosz zrobił. z 6 chłopów się do niej przyczepiło, zachodzili ją od tyłu i dawaj tańczymy normalnie ściągała ich jak magnes. Oprócz tego że jeden sięgał jej do ramienia drugi jak się ruszał to zachaczał o wszystko uszami to byli spoko... Ja dzielnie czekałam aż jakiś mosiek przyczepi się do mnie ale niestety :( jużjeden podchodzi do mnie, już mam nadzieję a on do mnie : JAK TA DZIEWCZYNA MA NA IMIĘ??? więc mu odpowiedziałam ładnie aczkolwiek lekko zawiedzona że : Magda. Chłopczyk znów zawrócił do niej i powiedział bardzo uwodzicielskie zdanie : MAGDA KOCHAM CIĘ jakies silne feromony pewnie miała, no chyba że przyciągała ich jej skąpa dość bluzka :PPP jak nie dawała się im po dobroci to ją zabierali siłą No i następna jej ładna akcja z przekuwaniem wargi w kiblu swoją droga nie oddała mi kasy bo ja jej kolczyk kupiłam :/ Do mnie żaden mosiek się nie przyczepił, no cóż.... może mam wypisane na twarzy : lesbijka ;)
Było też kilka mniej przyjemnych aktów, choćby to jak Kicia się spiła i rzygała. Ochrona wywaliła ją w okolicach 24.00 na dwór i nawalona jak dzika świnia musiała sobie jakoś radzić :| Ochrona w tym lokalu składa się z samych kretynów, lokal mieliśmy zarezerwowany do 4.00 a Ci wywalili już wszystkich ok 3.00 :| Ale normalnie było zajebiście mimo wszo.
Atmosfera była bardzo pozytywna i choć było dużo ludzi to nikt nic nie zajebał. Wróciłam na chate i zamiast odsypiać to mnie targa i sobie nadal tańczę i ściągam muzę z połowinek. Jak będę mieć zejście to się nie podniose
JA CHCĘ POPRAWINY!!!!!!!!!!!!!!!
qrcze lubię tą klasę
wszyscy tak się zintegrowali poprostu zajebiście. COś czuje że będę mieć zgon po południu bo póki co jeszcze nie funkcjonuje normalnie. Dobrze że kaca nie będzie bo chlać nie chlałam tylko 3 piwa wypiłam a kwestia niespożytej energi to co innego.


I OCZYWIŚCIE ZROBIĆ TO MUSZĘ Z DEDYKACJĄ DLA WSZYSTKICH OSÓB Z KTÓRYMI SIĘ DZIŚ I WCZORAJ BAWIŁAM, KOCHAM WAS WSZYSTKICH RAZEM I KAŻDEGO Z OSOBNA :P
DANZEL-PUMP IT UP ( oczywiście przy tym to był szał bo to sztandarowa piosenka wręcz IIH )



NO TO GDZIE I KIEDY ??!!! ONE MORE TIME!!!! PLEASE.... jeszcze raz eryka Prydza - call on me, jeszcze raz chcę zatańczyć z dziką Justyną, z milutką Zasadką, kacankową Kacanką, zaborczym Krystkiem, uwodzicielską Magdą,szalejącą Parurą, podskakującą Sylwią :D Laski zabieramy się do Blue którego weekendu ? ja chce na trzaskoteke :D

skomentuj (18)

2004-11-01 18:19:58
flashback
Równo rok temu tak jak dziś siedziałam sama w domu. Starzy znów pojechali na cmetarz a ja znów siedzę sama. Co się zmieniło? w gruncie rzeczy to nic, prócz tego że tym razem mam fajki. Nadal tęsknię, choć już za inną osobą. Tak samo jak rok temu w piątek Sylwia robiła imieniny, tym razem nie było gingersów lecz Tyskie i nie Agropol Wiśniowy lecz Komandosy, nie rock 69, lecz Piwnica tumska. Wszystko pozatym chyba jest tak samo. tylko środek wokół kręci się moje zycie się zmienił.


znów więc napiszę ten sam tekst

"Cicho przyznaję, że
Najlepiej jest, gdy obok jesteś Ty
Nie przyzwyczaję nigdy się
Do ciągłych rozstań, pustych miejsc
Najtrudniej jest, gdy jeszcze ciepła
Od twych dłoni ścigam Cię
A jeszcze trudniej się uśmiechnąć
Kiedy mówisz: "Trzeba trwać"
Twoje oczy
Twoje usta
Twoje ręce
Twoją twarz zostawić mam
Twoje ciało
Twoje dobro
Twoje słońce"

Nadal jestem sama, lecz z nią, bo choć daleko to ona przecież jest.
I po raz pierwszy w życiu przy niej czułam się spełniona
i jeszcze będę czuć... Kocham Cię kasiek :*

a co ze sprawami sprzed roku?

"w barze dla samobójców pod szkarłatną gilotyną
spotkałam Magdę brała tabletki na łzy
nieco schudła, trochę zbrzydła
serce miała z mydła
wiary w niej nie było, chęci życia ni sił"
skomentuj (16)

2004-10-24 14:02:53
cyganka, murzyn, może chińczyk?
jest mi źle jestem beznadziejna, nawet pieska Leszka nie umiem narysować :(
Milena mnie wybrechtała na Wos'ie na którym byłam drugi raz w tym roku :>
cały wtorek i środe byłam z Magdą na wkasach przeszła nam przez głowę myśl coby już nie wracać do szkoły, aczkolwiek trudno się powsztrzymac gdy wchodząc do klasztoru z radiowęzła dobiego głośno: JEJ PIĘKNE CZARNE OCZY!!!!!!!!!!!!. Zaraz potem kartkówka z chemi, która przynisła mi jedynkę i dwie kredy białe które gwizdnęłam korzystając z okazji przeniesienia tymczasowego mojej osoby do innej ławki. Później ciocia Jadzia ( facetka od chemi ) okrzyknęła mnie intelektualistką geniuszem i podobnymi epitetami ale to i tak nie najgorzej gdyż w tatym roku wyzwała mnie od murzynów. Nie wiem co Ci nauczyciele ode mnie chcą :| W-f'istka nawyzywała mnie ostatnio od cyganów, gdyż miałam na sobie szalik i kolorowe okulary, które jej zdaniem są bezwzględnymi atrybutami cygana, spytała mnie również czy nkit mi nie powiedział że brzydko wygladam. na usta cinęło mi sie tylko : WYPIERZ SE DRES!!! ale niestety..odwagi zabrakło. W piątek minął ostatni dzień mojej słodkiej wolności na w-fie czyli zwolnienia :( no nic trzeba szukać pozytywnych stron, może pogram w "pierdolnij facetkę piłką" :D
Przeżyłam także okropną rzecz gdy wchodząc na religię fausti krzyknęła : UCIEKŁAŚ Z OSTATNIEJ RELIGI !!!!!! na co ja burzona odparłam: TA!!!! JASNE! UCIEKŁAM!!! W SZPITALU BYŁAM!!!!!! . I to był błąd bo na tę wieść V-świnia postanowiła przeprosic mnie za to bezpodstawne oskrżenie i przytulił mnie do swojego siostrzanego cyca <żygi>
do tej pory mnie wzdryguje....
Mam same szmaty :| nie zdam :( a najgorzej jest nie zdac w II klasie
a to wszystko przez nich:

flora, kopara
ciocia jadzia, Jola
Mirka, V-świnia i matematyca

HEY! TEACHERS LEAVE US KIDS ALONE!

skomentuj (24)

2004-10-14 09:43:45
GOTTA BE FREE!!!!!
Miłość przez internet - szaleństwo.
To co się zdarzyło w wakacje to było coś zupełnie nieprzewidywalego. Nie wiem jakim cudem nam się udało dograć to wszystko.
Było świetnie u u niej i u mnie. Włściwie to nie wiem gdzie lepiej.
To wszystko trudno opisać.
Astigmatic, noce w mieście, działka za daleko by na nią wrócic, szukanie drogi w ciemnościach, gościnność gościa zapoznanego na Astigmaticu, tydzień życia jak się chce, zupełna wolnosć, zero obowiązków i na dodatek ona. I ona była tu najważniejsza, była cały czas, gdziekolwiek nie byłyśmy budziłam się obok niej, teraz powróciła szara rzeczywistość która staje się nieznośna. Chociaż być może teraz pójdzie łatwiej, chcę studiować gdzieś w jej okolicach, moje jedyne wyjście to fotografia. Na maturze bym musiała zdawać historię sztuki z której nie wiem zupełnie nic, ale cóż... trzeba próbować. Chodzę na kurs fotograficzny do POKiS'u całkiem, fajnie jest, siedzimy w dawnej pralni dziś zwanej farbiarnią, nie ma pieniędzy na sprzęt foto, nie ma pieniędzy na chemikalia do ciemni, nie ma nic, ale jest całkiem przyjemna atmosfera, no i jakieś nowe informacje. Tak więc ostatnio zaliczyłam wystawę Libery i wykład Andy Rottenberg byłej dyrektorki warszawskiej zachęty. Sama się dziwie że na to poszłam i z własnej inicjatywy chodzę na jakieś wykłady i tego typu bajery, od których zazwyczaj stronię. Chcę coś wykombinować żeby się z nia jeszcze zobaczyć.Szukam kogoś kto na ferie by wyjeżdżał coś w okolice Wielkopolski to wtedy ja bym powiedziała starym że jadę z nim a po drodze nieco zmieniła kierunek do Kasi... ma ktoś jakiś pomysł???

so baby please, be with me
cause what I need's to be free
now u give it to me, now give it to me,
now give it to me, cause what i need is freedom
my freedom!

I need, I need, need some air
I need, I need, need some water
gotta be free!
listen what i say ...

( sistars - freedom )

a przy okazji nowa muzyka niestety tylko 30 s ale muzyka jazz zbyt popularna nie jest to i więcej nie udało mi się znaleźć. W kązdym bądź razie najważniejsza dla mnie piosenka tak więc zamieścić ją musiałam Keith Jarrett Trio - my back pages


skomentuj (9)

2004-10-09 00:25:53
It's not always rainbows and butterflies
chwilowa zmiana muzyki na bardziej zamulającą. Maroon 5 zespół jednego hitu którym potem się rzyga, ale narazie mi się ta piosneka podoba.
smutno mi
i ładnie to oddaje
..z dedykacją dla Kasi....
skomentuj (9)

2004-10-06 16:58:39
proszę państwa zaczynamy
ok więc... grafika już jako tako wygląda... notki wróciły do dawnej kolejności.
ale kurwa żadnych linków nie mam :/ więc przypominac się kto chce linka to zamieszczę ;) blee roboty troche przy tym jest a mnie się nie chce ( a to nowość! ) dobra bo się odzwyczaiłam od pisania notek więc trzeba nabrać rozpędu ale wcześniej odpocząć więc już więcej nie pisze :P
skomentuj (10)

2004-10-04 22:35:37
I'M BACK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ALE MY BĘDZIEMY CHOĆ WIELU CHCE BY NAS NIE BYŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
WRÓCIŁAM! DZIĘKI POMOCY TOMKA KTÓRY ODZYSKAŁ MI HASŁO DZIĘKUJĘ JESZCZE RAZ TOMASZ :* JA JUŻ TU ZROBIĘ PORZĄDEK!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale nie dziś bo nie mam czasu ... WHO'S THE BOSS? WHO'S THE BOSS????!!!! BOLS BLUE SUCKS!!!!!!!!

skomentuj (6)


Księga

LINKI

inne
oceny blogów nienawidzę oceniania, a coś mnie ciągnie tam :P
PLFOTO moje portfolio
sisters

szukaj muzy z duszą
republika
sztywny pal azji
anna maria jopek
daab
oasis
myslovitz
happy sad
smashing pumpkins
kid alex
dezerter
husky
incubus
silverchair
planet funk
moloko
closterkeller
erykah badu
red hot chili peppers
akurat
fisz
grabaż i strachy na lachy
sistars
nelly furtado
nosowska
hey
farben lehre
reni jusis
pidżama porno

znajomki
Kasha
fuck you with pleasure
Krystus
elizka
barszczak
Karo
Łombi
Tiger mac giver
melinka
sylwek

Fotki
amy i melinka
rodzinne foto

the best
oczami-kobiety
bazyli
falaa
węzowa
willow-reason
nudziara

ARCHIWUM

2006
luty
styczeń
2005
grudzień
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

 



Hurt - "Mary Czary"

-- Design by ER; artwork by shaunholahan --